Informacje

Strona znajduje się w archiwum.

Przewoził za dużą liczbę pasażerów- stracił prawo jazdy

Od maja 2015 roku w Polsce obowiązują nowe przepisy dotyczące tymczasowego zatrzymywania praw jazdy. Po pierwsze, jeśli przekroczymy w terenie zabudowanym prędkość o ponad 50 km/h, uprawnienia stracimy na dokładnie trzy miesiące. Po drugie, dokładnie taka sama kara grozi za przewożenie niedozwolonej ilości pasażerów w pojeździe. Po trzecie jeśli pomimo zatrzymania prawa jazdy kierowca nadal będzie jeździł samochodem straci uprawnienia na kolejne trzy miesiące Zignorowanie i tej kary skończy się całkowitym anulowaniem uprawnień.

Przypominamy o tych zapisach ponieważ 13 marca 2017 roku, w Opocznie na ulicy Biernackiego patrol ruchu drogowego zatrzymał prawo jazdy 40 letniemu kierowcy, właśnie za nieregulaminową ilość przewożonych osób. Mundurowi podczas kontroli drogowej ujawnili,że w fordzie transicie, który jest zarejestrowany na przewóz trzech osób podróżuje 6 pasażerów. Czyli o trzy osoby więcej niż zezwalają na to dokumenty pojazdu. Samochód ten nie był przystosowany do przewozu pasażerów, a dodatkowo był niesprawny technicznie co skutkowało zatrzymaniem jego dowodu rejestracyjnego.

Pamiętajmy, że zgodnie z obowiązującymi przepisami, kierowca straci prawo jazdy m.in. za zbyt dużą liczbę przewożonych w aucie osób. W praktyce, policjant w czasie kontroli drogowej, po stwierdzeniu naruszenia przepisów, zatrzymuje kierowcy prawo jazdy i przesyła je do właściwego starosty, który – wydając decyzję administracyjną – formalnie zatrzyma dokument.

Za pierwszym razem zatrzymanie prawa jazdy następuje na 3 miesiące. Jeśli mimo to kierowca dalej będzie prowadzić auto bez uprawnień i zostanie zatrzymany, ten okres przedłuży się do sześciu miesięcy. Kolejna „wpadka” bez prawa jazdy zakończy się cofnięciem uprawnień i koniecznością ponownego zdawania egzaminu.

Powinniśmy również pamiętać, że już samo przewożenie osób w liczbie przekraczającej liczbę miejsc określonych w dowodzie rejestracyjnym stanowi poważne zagrożenie dla wszystkich pasażerów, a w przypadku zdarzenia drogowego może być tragiczne w skutkach.

 

st.asp. Barbara Stępień